News

Fafaq z hymnem Sunrise: faza czy lipa?

Reprezentant drużyny MDT Agency Fafaq regularnie wypuszcza kolejne swoje tracki w mocnej holenderskiej wytwórni High Contrast Recordings. Nie inaczej jest z najnowszym numerem, będącym przy okazji oficjalnnym hymnem zbliżającego się wielkimi krokami Sunrise Festival 2012.

Mimo że oficjalna premiera na Beatporcie była zaledwie kilka dni temu (2 lipca), kawałek już awansował na liście najlepiej sprzedających się produkcji Fafaqa na miejsce czwarte, tuż za „Rocket Fuel”, „21th Century” i „Indeed”. W zestawieniu utworów „progressive housowych” to w tej chwili pozycja numer 67., z tendencją zwyżkową, która zapewne utrzyma się do rozpoczęcia festiwalu. Czy później również kawałek ma szansę zdobywać nowych fanów?

Trzeba przyznać, że mocno na przestrzeni lat zmieniła się formuła hymnu, ale też w tym czasie mocno zmieniła się muzyka, jaką gra się na świecie, również na Sunrise. Utwór „Opus Magnum” wpisuje się w dzisiejsze trendy, gdzie wszystkie bardzo energetyczne rodzaje muzyki tanecznej – house, trance, progressive, electro – mieszają się i tworzą coś nowego, trudnego do sklasyfikowania, najczęściej opisywanego jako 'modern’, 'big room’ etc.

Jak zwał tak zwał, świeży hymn na pewno ma w sobie eventowo-festiwalowy potencjał, jest więc szansa, że w Kołobrzegu sięgnie po niego nie tylko Fafaq. Jochen Miller grał na EDC w USA, kto zagra na Sunrise? Co sądzicie – faza czy lipa? Nadaje się „Opus Magnum” na hymn? I które hymny z przeszłości były najlepsze?


Bilety na Sunrise Festival są dostępne w naszej bileterii:
Fafaq – Opus Magnum (Sunrise Festival 2012 Theme) [High Contrast Recordings]


Polecamy również

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →