Trance Xplosion na poznańskich targach już za nami. Jakie są Wasze opinie na temat imprezy? 214 UserComments

Trance Xplosion 2012 - Wasze wrażenia

Artykuł dodano: 19 lutego 2012, godz. 10:53
Odsłony: 23411x
Trance Xplosion na poznańskich targach już za nami. Jakie są Wasze opinie na temat imprezy? Jak spodobała Wam się Hala Targowa, w której odbyła się impreza? Który artysta zagrał najlepiej, a który nie spełnił Waszych oczekiwań?

Komentarze
  • szybki12319 lutego 2012, godz. 13:29
    byłem. Jestem zadowolny ale to co Arnej = Markus Schulz sets (PIĘKNE). Prawdziwy progressive set, a jego nowy utwór (jakieś ID) poprostu poezja. A Heatbeat - Arganda w secie arneja poprostu miotała mną

    Andy Moor na poziomie pokazał na co go stać, oczywiście puścił zapowiedzi albumiku czyli Andy Moor feat. Jessica Sweetman - In Your Arms i i Ashley Wallbridge & Andy Moor feat. Gabriela - World To Turn, a Air For Life (2012 Edit) pozamiatało \o/

    JOC poleciał na ostro na początku Perfection (Shogun Remix) i oczywiście Save This Moment (Gareth Emery Remix) i wiele innych z zapowidzi Unfold Remixes. In out of Love w Raw Deal (AvB Mashup) obudziło miłość

    Oczywiście nie można także zapomnieć o Concret Angel które leciało w 4 wersjach: Arneja Remix w jego secie (CUDO), Andy Moor puścł Original Mix, JOC swój remix i Sean Tyas swój remix.

    Świetny event, naprawde godny!!!
  • Bombeczka319 lutego 2012, godz. 13:29
    Sied van Riel rozniósł scene :D
  • niepowa-ny19 lutego 2012, godz. 13:42
    Teraz ja :D:D A wiec imprezka była udana , przyznam ze zdjęcia z przygotowań trochę mnie zaniepokoiły ale jak wjechałem do środka już przestałem się obawiać :D .
    wejście - bez problemu (ochrona bardzo miła):D
    szatnia - jak wyżej :P
    scena - powiedzmy była ok
    muzycznie - po to właśnie przyjechałem :D:D
    arnej , sied - porządnie rozbujali imprezkę :P a potem już było tylko lepiej .
    strefa piwna - rewelacja bardzo duży plus
    kible - WTF????
    gastronomia ok bardzo dobre hot dogi :D:D ( gestlerowej ) :D
    pozdro



  • uzi19 lutego 2012, godz. 13:46
    choroba mnie pogrążyła i nie mogłem się zjawić, a jestem fanem UPLIFTU i nigdy sobie tego nie wybacze

    czy będą do ściągnięcia sety z imprezy?
  • xtransowicz19 lutego 2012, godz. 14:11
    faajnie bylo :) energicznie do samego rana! :) Jedzenie też ok ale najlepszym rozwiązaniem była strefa piwna w hali i mozna było zjeść, pooglądać i wybić browara!;D
  • hrynio9319 lutego 2012, godz. 14:13
    Szukam remixu Daft Punk - Technologic z seta Sean Tyas'a!
  • klepyn19 lutego 2012, godz. 14:14
    a mi sie zgubił aparat na parkiecie pentax 12.0mp dla znalazcy nagroda kontakt gg: 11411533
  • hardbabe19 lutego 2012, godz. 14:16
    @hrynio93 - Daft Punk - Technologic (Kent & Gian Remix) ??
  • Breight19 lutego 2012, godz. 14:20
    Technologic z setu Tyasa to chyba ten :
    Daft Punk - Technologic (Kent & Gian Remix) by Kent & Gian
  • makO19519 lutego 2012, godz. 15:07
    Teraz czas na mój komentarz, niestety negatywny.

    Zacznę od plusów, bo było ich dużo
    - brak kolejek, do toalet, do wejścia, do szatni, gdziekolwiek
    - rzetelna ochrona
    - wg mnie scena była super, lasery - rewelacja!
    - SMACZNY hamburger!
    - płatność pieniędzmi a nie żetonami, bezproblemowy zakup czegokolwiek
    - fajnie że ochrona interesowała się tym co się dzieje, chodzi u góry, sprawdzali, pytali itp

    minusy
    - nagłośnienie
    - nie przypadły mi do gusty sety artystów (moja opinia, to nie jest minus dla organizatorów)


    Miał być to event w którym motywem przewodnim był uplifting trance. Unoszący, delikatny, ale z pazurem. Aczkolwiek k*** niestety, znów nagłośnienie nie dało mi się pobawić, i dlaczego w pięknym Be Your Sound, w odległości 30 metrów od sceny, vokal dopiero słyszałem w stoperach, po wytłumieniu niskich tonów? Dlaczego? Czy to ja mam problem ze słuchem? Podświadomie słyszy się to co się zna - słyszycie że kawałek wchodzi i jakoś lepiej go słychać, prawda? Przez ostatni czas nie jestem z trancem na bierząco, było dla mnie tutaj mnóstwo nowości, bez stoperów nie słyszałbym ani melodii, ani vokalu ani nic! Dlaczego? Dlaczego płacimy agencji tyle siana i cały czas jest jak jest!

    Przyczepiłem się do setów artystów, ale po przesłuchaniu kawałków które były wczoraj, muszę przyznać się do błędu, spisali się dobrze, ale przez nasze love fotis sound wszystko dla mnie brzmiało jak papka, jeden wielki łomot, ze zduszonym vokalem. Musisz się koncentrować i wsłuchwiać żeby cokolwiek usłyszeć, paranoja...

  • gigilon19 lutego 2012, godz. 15:17
    No wyspani? ja tak;P a więc mogę wyrazić swoją opinie: no to
    +Strefa piwna
    +Wizualizacje\
    + Organizacja była okej nagłośnienie dla mnie też w porządku.
    Set wieczoru JOHN :D
    POZDRAWIAM :D
  • TranceRoute19 lutego 2012, godz. 15:17
    Co prawda cały czas dochodzę jeszcze do siebie ale coś tam skrobne :)
    Więc tak:
    1.Wejście:Akurat o tej godzinie w której przybyłem(ok 20) nie było w sumie żadnych kolejek także od razu poszedłem na "trzepanie". Koleś kazał powyjmować wszystko z kieszeni (normalka na evencie) ale no do ch.ja pana dlaczego nie postawili przy każdej bramce jakiś pojemników na te powyjmowane z kieszeni rzeczy ?! Musiałem trzymać to wszystko w rękach i co chwile mi coś spadało w to błoto pośniegowe myślałem że dostane ku.wicy :/
    2.Organizacja
    Jeśli chodzi o szatnie i WC to było w porządku. Fajnie wymyślili strefę z piwem i jedzeniem na balkonie przez co można było mieć cały czas ogląd na to co się dzieje na scenie i parkiecie. Jeśli chodzi o zaopatrzenie to nie miałem zastrzeżeń jednak to piwo z nalewaków na które się raz skusiłem jakoś dziwnie na mnie zadziałało i tak zaczęło mi się w bani kręcić że ja pie.dole :D Natomiast fajnie że praktycznie do końca imprezy dostępne było piwo w puszkach. Ceny to wiadomo jak na event normalne. Nie podobało mi się jednak to jak potraktowali palaczy. Pytam sier bramkarzowi gdzie tu jest palarnia a ten mi pokazuje boczne drzwi na dwór. Przechodzę przez nie i widzę wiarę z ćmikami w jakieś ogrodzonej strefie. Wszystko fajnie bo nie było tej nocy tak zimno ale mimo wszystko to żadna przyjemność stać w krótkim rękawku na dworze z fajką w ręku. Ciekawy jestem co by zrobili gdyby nadal były te mrozy po minus 20, czy też wygonili by nas na dwór. Widziałem że ludzie palili na parkiecie co mnie denerwowało, bo już nawet nie chodzi o dym ale o to że machają łapami z tymi ćmikami i przypadkowo zachaczają o innych niszcząc przy tym komuś ubranie :/
    3.Technika
    Jeśli chodzi o nagłośnienie to moim zdaniem było ok w tym miejscu w którym przetańczyłem praktycznie całą imprezę czyli na środku w połowie drogi między dźwiękowcami a sceną. Trochę z początku na Arcticu coś "rzężało" przy breakdownach albo mocnych wokalach ale potem to ogarnęli.
    Scena moim zdaniem jak na te warunki czyli wąską halę było bardzo fajnie zrobiona. Dużo kolorowych głowic,ekrany ledowe, 3 multikolorowe lasery i chyba stroboskopy albo głowice ustawione jako strobo. Fajne było też podświetlenie tych łuków sufitowych. Wszystko tworzyło bardzo dobre wrażenie i ładnie ze sobą współgrało. Jednak ludzie ogarniający to oświetlenie mogli się bardziej postarać o synchronizację z muzyką tak jak to było na TX 2008 bo tym razem rzadziej się starali-najczęściej przy breakdownach.
    4.Muzyka
    Tak jak się spodziewałem ostatnia trójka wypadła dla mnie najlepiej. Czyli w kolejności od najlepszego JOC,Tyas i RAM. Ten ostatni miał sporo problemów z przejściami i nie wiem czym było to spowodowane. Myślę że albo brakiem umiejętności albo po prostu za dużo wychlał :D Jednak dobór tracków miał świetny. Wszyscy trzej w podobnych klimacie czyli szybko energetycznie upliftowo tak jak lubię. Nie zabrakło klasyków jak i współczesnych parkiet killerów.
    Pozostałe sety bez większych zachwytów. Żałowałem że nie usłyszałem "Always Come back" od Arneja i "Lifta" od Tyasa i jeszcze kilku tracków.. No ale cóż nie można mieć wszystkiego.
    5.Podsumowanie
    Event dla mnie mega pozytywny :) Dawno się tak nie wyskakałem przy mojej ukochanej muzyce w tak świetnej atmosferze ;) Mam nadzieję że za rok również zostanie zorganizowane TX i zobaczymy się tam wszyscy ponownie:)
    Niech moc Transu będzie z wami ;)
  • Szypec19 lutego 2012, godz. 15:20
    Nie chce mi się rozpisywać, ale ogólnie to słabo jeśli chodzi o muzykę, najlepsze set zagrał wg mnie Sean Tyas i Sied van Riel. Za to organizacja na plus. Fajnie, że w końcu strefa piwna była w normalnym miejscu.
  • Borat9119 lutego 2012, godz. 15:21
    Scena oświetlenie nagłośnienie awarie sprzetu wizualizacje martwe pixele na ekranach - tragedia

    Piwo i jedzenie całkiem znośne tyle z zalet o muzyce się nie wypowiadam gdyż z tym nagłośnieniem jedyne co słyszałem to łup łup łup i pogłos
  • makO19519 lutego 2012, godz. 15:25
    @Borat91 - no dokładnie, i cała impreza brzmiała tak samo, żenua

    btw. - RAM był chyba nawalony jak świnia :D
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (214)