Wczoraj na naszym Facebookowym fanpejdżu udostępniliśmy wpis jednego z polskich didżejów, który spotkał się z ogromnym zainteresowaniem i aprobatą. Roberto Bedross w kilkunastu zdaniach zgrabnie... 33 UserComments

Roberto Bedross o mentalności (niektórych) klubowiczów

Artykuł dodano: 20 stycznia 2014, godz. 15:54
Odsłony: 7861x
Wczoraj na naszym Facebookowym fanpejdżu udostępniliśmy wpis jednego z polskich didżejów, który spotkał się z ogromnym zainteresowaniem i aprobatą. Roberto Bedross w kilkunastu zdaniach zgrabnie opisał bowiem sytuację i problem, z którym stykają się didżeje nie tylko w naszym kraju. W związku z tym, że nie wszyscy są użytkownikami FB, postanowiliśmy - za zgodą autora - zamieścić go również na łamach serwisu, z prośbą o Was komentarz. Czy rzeczywiście dziś pod tym względem jest dużo gorzej, niż jeszcze kilka lat temu, czy to problem "odwieczny" i od dawna tak samo aktualny?


"Taka refleksja po wczorajszej imprezie… Zacznę od apelu. Ludzie, zanim wyjdziecie do danego klubu, zerknijcie chociaż na plakat i zobaczcie co się w tym klubie tej nocy dzieje. Bo przychodzicie i się dziwicie, że jest nie tak jak byście chcieli. Jak idziecie do kina na horror to spodziewacie się komedii romantycznej? Nie sądzę. Jeśli natomiast idziecie do kina na randkę albo najeść się popcornu i nie interesuje was zbytnio film to w tym wypadku nie miejcie pretensji, że “Piła” jest mało romantyczna. Myślę, że większość osób przed pójściem do kina zna chociaż gatunek filmu, na który się decyduje. Dlaczego więc nie stosujecie tego w przypadku imprez?

Podchodzenie do DJa podczas imprezy i proszenie o zmianę muzyki jest moim zdaniem egoizmem w stosunku do pozostałych osób w klubie bo myślę, że taka osoba, która przychodzi po jakiś swój “hit” ma w dupie czy reszta bawiących się chce tego słuchać. Dajcie więc DJowi ponosić odpowiedzialność za to co gra a wy zajmijcie się zabawą albo sami weźcie się za granie. Jeśli jesteście tak zamknięci na inną muzykę to zostańcie w domu i odpalcie sobie winampa ze swoją ulubioną muzą albo zainteresujcie się co się dzieje w klubach i wybierzcie ten, który wam pasuje. Mam wrażenie, że niektórzy zachowują się tak jakby wychodzili z założenia, że w cenie biletu wstępu mogą sobie urządzić koncert swoich życzeń i ustalać tracklistę DJowi. Idąc na koncert Majki Jeżowskiej powinniście być świadomi, że coverów Slayera w jej wykonaniu raczej nie usłyszycie tak samo jak na dzień dzisiejszy nie usłyszycie od Bedrossa Pitbulla czy innego animalsa.

Zdaję sobie sprawę, że moje wywody niewiele zmienią, chciałem po prostu wyrzucić to z siebie bo czasami przeraża/irytuje/smuci mnie mentalność ludzi. Rozumiem, że są różne gusta, o których się podobno nie dyskutuje aczkolwiek z gustem się żaden człowiek nie rodzi. Gust muzyczny to wypadkowa naszych doświadczeń, przeżytych imprez, przesłuchanych płyt itd. Dopiero otwartość na nowe, inne rzeczy, zapoznanie się z nimi i własna ich ocena sprawia, że można powiedzieć o swoim wyrobionym guście bo poddawanie się tylko temu co często narzucają np. media jest tylko bezmyślnym małpowaniem a nie gustem. Ale pomijając już sprawę gustu… Jeśli ktoś twierdzi, że muzyka house nie nadaje się do tańca to jest już totalnym ignorantem i na to wytłumaczenia nie ma.
Dziekuję za uwagę. Roberto Bedross"

P.S. A przy okazji sprawdźcie najnowszy numer Roberta:

Roberto Bedross feat. Agata, Pesos - Remember Me (Radio Mix)
Komentarze
  • sqnx22 stycznia 2014, godz. 09:53
    Abstrac***ac od wypowiedzi Bedrossa, uwazam, ze to nie DJ odpowiada za muzyke w klubie. DJ gra to co gra i z czym chce byc utozsamiany i to MANAGER klubu jest odpowiedzialny za muzyke ktora chce slyszec w klubie ktorym zarzadza i chce zbudowac jakis klimat. Jak manager ma wizje klubu housowego to nie moze wymagac od DJ zeby gral housowo bo tutaj sie tak gra (w przypadku kiedy dj jest djem grajacym techno lub hip hop). Wraca jak bumerang kwestia umow z djami i magicznego zapisku "zapoznano sie z repertuarem artysty i zgadza sie z nim w 100%".
  • security23 stycznia 2014, godz. 20:49
    panu Bedrossowi polecam maść na ból dupy i snikersa żeby przestał gwiazdorzyć
  • MariNap3 lutego 2014, godz. 15:03
    @euro2012 - mylisz dyskotekę z klubem, na dyskotekę przychodzi się popić, kogoś poznać i wylądować po imprezie w hotelu, w klubie natomiast jak sama nazwa z definicji wskazuje zrzeszają się członkowie klubu o wspólnych zapatrywaniach w tym wypadku mowa o klubie muzycznym. W klubie szachowym podczas turnieju szachowego nie gra się w brydge'a chociaż to jest gra i to jest gra. Set DJa jest jak ten turniej. W klubie muzycznym idziesz na muzykę konkretnego DJa, tak samo jak na festiwalu posłuchać występu artystów, w dyskotece lub pubie natomiast ludzie idą sobie popić i się zabawić a muzyka jest tłem tego wszystkiego. Przypisanie klubowi cech dyskoteki czy pubu jest próbą manipulacji z twojej strony.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (33)
Popularne newsy
0koment.Wszystkie sety z A State Of Trance 1000 w MoskwieWszystkie sety z A State Of Trance 1000 w Moskwie21 października, godz. 11:290koment.Nowy singiel Swedish House Mafii już dostępny!Nowy singiel Swedish House Mafii już dostępny!22 października, godz. 07:270koment.Steve Aoki prezentuje singiel "Equal In The Darkness"Steve Aoki prezentuje singiel "Equal In The Darkness"21 października, godz. 10:010koment.Poznaliśmy wyniki tegorocznego DJ Mag TOP 100: the next 50Poznaliśmy wyniki tegorocznego DJ Mag TOP 100: the next 5021 października, godz. 08:470koment.Marshmello najpopularniejszym elektronicznym artystą w 2021 roku?Marshmello najpopularniejszym elektronicznym artystą w 2021 roku?21 października, godz. 15:450koment.Ben Nicky, Ruben De Ronde i inni wystąpią na "New Chapter" w listopadzieBen Nicky, Ruben De Ronde i inni wystąpią na "New Chapter" w listopadzie21 października, godz. 09:320koment.TranceTrance'owy weekend w Poznaniu - Nifra w X-Demon i Giuseppe Ottaviani w PACHA21 października, godz. 14:180koment.Martin Garrix wydaje debiutancki album jako AREA21Martin Garrix wydaje debiutancki album jako AREA2120 października, godz. 20:310koment.Hardwell powrócił na scenę po 3-letnie przerwie!Hardwell powrócił na scenę po 3-letnie przerwie!21 października, godz. 13:50