„Wystarczy, że Deadmau5 polubi twój teledysk, a zyskasz wielką sławę” - przeczytać można w jednym z komentarzy pod tym teledyskiem. Zapewne to któryś z fanów Myszy, który nigdy nie słyszał o takim producencie, jak Moguai... 15 UserComments

Moguai, jakiego nie znacie

Artykuł dodano: 9 listopada 2011, godz. 14:00
Odsłony: 4686x

„Wystarczy, że Deadmau5 polubi twój teledysk, a zyskasz wielką sławę” - przeczytać można w jednym z komentarzy pod tym teledyskiem. Zapewne to któryś z fanów Myszy, który nigdy nie słyszał o takim producencie, jak Moguai.

My go znamy od wielu lat, łatwo nam więc porównać jego stare rzeczy z tym, co robi w wytwórni Mau5trap. Długogrający album wydany u Deadmau5a był nieco rozczarowujący, ale nie ma wątpliwości, że napędzany sympatią i supportem Zdechłej Myszy Moguai nas jeszcze nie raz zaskoczy. Czy można mówić o zaskoczeniu w przypadku „Oxygen”?

Naszym zdaniem tak. Po pierwsze wokalne kawałki u niego to rzadkość, po drugie rzadko też jego numery mają tak „trancowy”, wciągający i hipnotyczny charakter. Nie ma tu potężnego uderzenia, raczej producent postawił na klimat i melodię. Trochę to może przypominać D5 z Kaskade, numer z pewnością ma szansę na powodzenie. Jest kilka remiksów, ale najbardziej chyba zostaje w głowie wersja oryginalna z teledyskiem. Jak przekonacie się poniżej, zupełnie inna od tej zwanej 'Club Mix', gdzie już mamy 'Moguaia, jakiego znamy'.

Komentarze
  • Łukaszpogo9 listopada 2011, godz. 14:14
    Moguia jak zawsze niezawodzi,czymś zaskakuje i w wysokiej formie.Na Gods pokazał jak potrafi dobrze grać,co potem poprawił na Eufori w Boszkowie.Mimo wszystko nigdy mnie nie zawiódł.ONLY TRANCE MUSIC :)
  • pitej9 listopada 2011, godz. 14:30
    woosh !! I like IT i ten wokal Piekny oby wiecej takich kawałkow robił ;)
  • Jerycho19889 listopada 2011, godz. 14:30
    Bardzo ciekawy kawałek moim zdaniem ale w club mixie ;) Oryginalna wersja nie za bardzo mi podchodzi ;) Jednak moja ogólna ocena jest dobra, postarał się Moguai w tym przypadku ;)
  • Mike Storm9 listopada 2011, godz. 16:10
    Oxygen zaskoczenie pozytywne, Moguai wreszcie się obudził z letargu, ale niestety jako dj to nie dla mnie na euforii mi się nie podobał jego set na Mayday 2009 również. Ale jak by zaczął takimi oxygenami grać to jak najbardziej.
  • Matt Dillar9 listopada 2011, godz. 16:29
    Ciekawy, inny kawałek, lecz mi się nie podoba.
  • UcieX9 listopada 2011, godz. 16:52
    Oryginał jaki i club mix bardzo mi podeszły. A już się bałem że spotkam tu Moguai na vocalu z Britnej czy innym gettą... uff
  • marcoss819 listopada 2011, godz. 17:26
    Club Mix jest dobry, ale byłby lepszy gdyby to nietrafione wejście przy 1:15. Original bardzo przyjemny, zwłaszcza wokal :)
  • Pixik079 listopada 2011, godz. 17:30
    Mike Storm:a dla mnie właśnie na mayday 2009 set Moguaia był jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym. Na pleasure island w tym roku to samo-dla mnie jeden z lepszych setów. Wracając do tematu-klubowa wersja podchodzi mi dużo bardziej.
  • Devonish9 listopada 2011, godz. 18:43
    Jedyny artysta ,którego jutro będzie mi brakować w Spodku.Ciekawy kawałek i świetny wokal.
  • Adrian Delay9 listopada 2011, godz. 19:09
    Club mix miecie mną jak szatan :D
  • Kranczips9 listopada 2011, godz. 19:40
    Oryginał lepiej mi podszedł, ale club mix też daję radę ;)
  • bacardi_olivka9 listopada 2011, godz. 20:40
    NAJSIK NAJSIK :))
  • DeeJay ija...10 listopada 2011, godz. 10:31
    podeszło:) +
  • Soul198910 listopada 2011, godz. 19:32
    original dla mnie bomba :) akurat dziś w ten weekend mam ochotę na takie wałki :D
  • mefistek11 listopada 2011, godz. 20:22
    Bardzo "spokojny" Moguai można by rzec. Ja to biorę bo nie wyszło to jak kawałki Guetty, jednak ciągnie coś do tego kawałka, że jeszcze nie raz się go posłucha :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (15)