Dokładnie dekadę tamu śp. Avicii wydał - nie bójmy się tego stwierdzenia - prawdopodobnie najsłynniejszy kawałek w historii EDM. O jakim mowa? 0 UserComments

Minęło 10 lat od premiery hymnu muzyki tanecznej autorstwa Avicii'ego

Artykuł dodano: 28 października 2021, godz. 16:48
Odsłony: 562x
Dokładnie dekadę tamu śp. Avicii wydał - nie bójmy się tego stwierdzenia - prawdopodobnie najsłynniejszy kawałek w historii EDM. O jakim mowa?


Avicii - legenda, która odeszła zbyt szybko

Tim Bergling był producentem i DJ'em szwedzkiego pochodzenia, który podbił świat muzyczny pod aliasem Avicii. W ciągu swojej 10-letniej aktywności na scenie osiągnął bez dwóch zdań wszystko. Nie starczyłoby palcy u rąk aby doliczyć się numerów autorstwa Avicii'ego, które lądowały na szczytach list przebojów na całym świecie.

Muzyk w ciągu swojej całej kariery wyprodukował trzy albumy. Dwa z nich, True (2013) i Stories (2015), ukazały się jeszcze zanim Szwed od nas odszedł. Krążek Tim, wydany w 2019 roku, jest już niestety albumem pośmiertnym. 

Tima Berglinga nie ma już z nami od ponad 3 lat. Autor Waiting For Love i Wake Me Up odebrał sobie życie 20 kwietnia 2018 roku.

10 lat Levels 

Każdy producent ma w swojej karierze ten jeden kawałek, który zmienia jej przebieg o 180 stopni. W przypadku Avicii'ego jest to rzecz jasna Levels wykorzystujące wokale Etty James. Utwór można powiedzieć, że był przełomowy dla przebiegu historii i rozwoju EDM. To właśnie po jego premierze elektroniczna muzyka taneczna zaczęła w ekspresowym tempie przedostawać się do świadomości słuchaczy na całym świecie. Resztę historii już znamy.

Gdy wróciłem do domu zdałem sobie sprawę, że w tym pomyśle jest coś wyjątkowego. Zacząłem nad nim pracować. Gdy skończyłem Levels oby dwoje z Ettą [przyp. red.] wiedzieliśmy, że mamy coś specjalnego. - wspomina Avicii w filmie dokumentalnym Avicii: True Stories.

Levels uczyniło Avicii'ego jednym z najbardziej pożądanych DJ-ów w branży co utrzymało się aż do 2018 roku. Premiera utworu miała miejsce 28 października 2011 roku nakładem wytwórni Universal Music. Produkcja wylądowała na 1. miejscu list przebojów w Holandii, Norwegii, Wielkiej Brytani, Słowacji, Szwecji, na Węgrzech i w Ameryce. Pokryła się czterokrotną platyną w Australii i Holandii, a w kraju narodzin producenta osiągnęła status... ośmiokrotnej platyny!

Nie pozostaje na nic innego, niż z okazji tak wspaniałego jubileuszu cofnąć się w czasie i posłuchać Levels raz jeszcze (lub kolejne dziesiąć). 

Avicii - Levels

Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)