Takie publikacje to zaszczyt. Jesteśmy pierwszym elektronicznym portalem w kraju, który miał przyjemność porozmawiać z Martinem Garrixem, i to zaraz po jego wyjątkowym występie na Open'erze. 1 UserComments

Martin Garrix dla FTB.pl: „Uwielbiam chłonąć kreatywny wkład innych ludzi” [wywiad]

Artykuł dodano: 3 lipca, godz. 20:00
Odsłony: 2036x
Takie publikacje to zaszczyt. Jesteśmy pierwszym elektronicznym portalem w kraju, który miał przyjemność porozmawiać z Martinem Garrixem, i to zaraz po jego niesłychanie wyjątkowym występie na Open'er Festival 2022. Co słychać u holenderskiej gwiazdy?


Martin Garrix - gwiazda światowego formatu

Jego kariera to ewenement, którego możemy już w naszym życiu nie doświadczyć. Martin Garrix ma za sobą dopiero dwadzieścia sześć wiosen i praktycznie każde najwyższej rangi wyróżnienie, jakie mogło spotkać producenta tanecznej elektroniki.

Autor big roomowegoo hitu Animals jest pierwszym  i wciąż jedynym  DJ-em, który wystąpił na słynnej Ibizie jeszcze przed skończeniem osiemnastego roku życia. Ma na swoim koncie cztery statuetki International Dance Music Awards, kilka zwycięstw na galach MTV Europe Music Awards oraz jest trzykrotnym triumfatorem najbardziej prestiżowego, a zarazem kontrowersyjnego DJ Mag TOP 100 DJs, którego numerem jeden był w latach 2016, 2017 oraz 2018.
Gdy od 2014 roku jego kariera zaczęła rozwijać się w ekspresowym tempie porównywalnym do popularyzacji TikToka, już się nie zatrzymała nawet na chwilę. Najlepszym tego dowodem nie są tylko liczby, które nomen omen są ogromne  Scared To Be Lonely i In The Name Of Love z ponad miliardem odsłon na Spotify  ale umiejscowienie jego nazwiska na festiwalowych plakatach na całym globie, coraz to nowsze współprace z topowymi markami (Calvin Klein, JBL, Tomorrowland) czy własna wytwórnia  STMPD RCRDS.

Posłuchaj In The Name of Love Martina Garrixa i Bebe Rexhy

Martin Garrix na Open'er Festival 2022 - headliner idealny?

Na terenie lotniska Gdynia-Kosakowo jak co roku przez ostatnie kilkanaście lat, pomijając ostatnie dwa pandemiczne lata, zgromadziły się na przełomie czerwca i lipca 2022 roku dziesiątki tysięcy osób z całego świata. Pierwsze dwa dni wydarzenia zapisały się w historii Open'era samymi superlatywami – w środę i czwartek zagrali m.in. Imagine Dragons, A$AP Rocky i Twenty One Pilots.

Czytaj dalej: Open'er Festival 2022: ewakuacja, brak organizacji i kryzys wizerunkowy?

To jednak piątek miał być tym najbardziej pamiętnym dniem festiwalu, ponieważ bilety na niego wyprzedały się jeszcze przed rozpoczęciem przedsięwzięcia. Głównymi gwiazdami tego dnia mieli być Megan Thee Stallion i Martin Garrix, a headlinerem  Dua Lipa. Los chciał jednak inaczej i po godzinie 20:00 organizatorzy zostali zmuszeni ewakuować wszystkich uczestników festiwalu ze względu na bardzo złe warunki atmosferyczne.

Całe zajście trwało kilka feralnych godzin, przez co dwie wymienione wyżej wokalistki nie wystąpiły na głównej scenie festiwalu. Pałeczkę headlinera przejął Martin Garrix, dla którego na teren wydarzenia wróciły tysiące osób. Holenderski producent rozpoczął seta z półgodzinnym opóźnieniem, ale nie zakończył go 30 minut wcześniej, tylko przeciągnął o kolejne 60 minut, dając łącznie niezapomniane dwugodzinne show!

Martin Garrix zamknął trzeci dzień Open'er Festival 2022

Klubowy Martin Garrix na Sentio

Odpowiedni timing to cecha, którą każdy chcący osiągnąć sukces muzyk powinien mieć wypracowaną do perfekcji. Martin Garrix i jego team zdają się mieć to już w małym palcu.

Holender jest znaczącą postacią na scenie EDM od 2014 roku. Przez ostatnie 8 lat wydawał tylko i wyłącznie single, kooperacje lub EP-ki. Przyszła pandemia COVID-19, odwołane koncerty, trasy i festiwale na praktycznie 2 lata. Co robi Martin Garrix? Tworzy pierwszy w swojej karierze album pełen wyłącznie klubowych hitów, czeka na zniesienie obostrzeń i powrót festiwalowego lata na kilka tygodni, przed którym wypuszcza w świat 11 nowych tanecznych bangerów w postaci krążka Sentio.

Martin Garrix - Sentio, posłuchaj albumu

FTB.pl rozmawia z Martinem Garrixem

Premiera krążka Sentio była tylko wierzchołkiem góry lodowej sukcesów Martina w 2022 roku. Niedługo później holenderska gwiazda ogłosiła sezonową rezydenturę na Ibizie w klubie Ushuaia, który według najnowszego notowania DJ Magazine jest szóstym najlepszym klubem muzycznym na świecie.

A następnie poznaliśmy wszystkie przystanki Sentio Tour, w ramach którego Martin Garrix wystąpił już na Southside Festival, węgierskim Balaton Sound, naszym rodzimym Open'er Festival, a przed sobą ma jeszcze m.in. Tomorrowland, Ultra Europe, Veld Festival czy Cavo Paradiso w Grecji.

Mimo że autor Ocean z Khalidem ma swój tegoroczny letni kalendarz zapchany co do ostatniej linijki, udało nam się dokonać  wydawać by się mogło – niemożliwego. Martin Garrix znalazł chwilę dla redakcji ftb.pl i odpowiedział na kilka bardzo ciekawych zadanych przez nas pytań, między innymi o Sentio, alias Ytram czy ulubiony klub. Zapraszamy do lektury!

Martin Garrix o albumie Sentio

Redakcja FTB: Chcielibyśmy zapytać Cię o album Sentio. Czy od samego początku chciałeś, aby Sentio był swego rodzaju albumem producenckim, składającym się wyłącznie z utworów stworzonych wspólnie z innymi artystami? Czy takie podejście nie wymusiło zbyt wielu kompromisów, czy może ostateczna decyzja o kształcie poszczególnych utworów zawsze należała do Ciebie?

Martin Garrix: Uwielbiam tworzyć utwory z innymi artystami i zdecydowanie nie czuję wtedy żadnego kompromisu. To jest zawsze proces współpracy i wysiłek, w którym tworzycie razem coś niesamowitego, jeśli macie ze sobą odpowiedni vibe. Uwielbiam chłonąć kreatywny wkład innych ludzi i możliwość tworzenia czegoś nowego razem.

Redakcja FTB: Wielokrotnie współpracowałeś z Julianem Jordanem czy duetem Matisse & Sadko. Czy kiedykolwiek pojawiła się chęć stworzenia z nimi osobnego projektu i aliasu?

Martin Garrix: Nie. Jesteśmy zadowoleni i w pełni szczęśliwi z kooperacji pod swoimi aliasami.

Czy Ytram powróci?

Redakcja FTB: Kontynuujmy rozmowę o Twoich projektach. Dawno nie słyszeliśmy nic od aliasu Ytram. Czy powinniśmy się przygotować na jakiś nowy house'owy materiał?

Martin Garrix: Kto wie! Byłem bardzo zajęty albumem AREA21 w zeszłym roku, a początek tego rok był skoncentrowany na tworzeniu muzyki do Sentio i przywróceniu naszego nowego show na żywo, aby następnie ruszyć z nim w trasę. Pracuję jednak nad wieloma nowymi utworami, ale większość z nich to na razie muzyka Garrixa.

Redakcja FTB: Od lipca do września będziesz pojawiał się w każdy czwartek w klubie Ushuaia na Ibizie. Jak to jest mieć ekipę zaufanych DJ-ów, którzy rozgrzewają Twoich fanów w mekce muzyki elektronicznej?

Martin Garrix: Jestem bardzo szczęśliwy, że w końcu możemy to zrobić ponownie na Ibizie, ponieważ bardzo mi tego brakowało. Rezydencja jest czymś wyjątkowym, ponieważ mogę tam grać co tydzień, ale również co tydzień mogę przyprowadzić jakiś niesamowity talent, który będzie dzielił ze mną scenę. Naprawdę nie mogę się doczekać!

Redakcja FTB: Pomówmy więc o sezonie letnim – wielokrotnie zdominowałeś radiowe listy przebojów, często dodatkowo wyznaczając główne brzmienie wakacji. Czy masz już swojego kandydata na tegoroczny hymn lata? A może masz utwór, który definiuje dla Ciebie pojęcie letniego hymnu? Dla nas zawsze będzie to Summer Jam Underdog Project.

Martin Garrix: Dla mnie najlepszym letnim utworem jest Douha (Mali Mali) od Disclosure, zawsze sprawia, że czuję się niezwykle szczęśliwy! 

Posłuchaj Douha (Mali Mali) od Disclosure


Redakcja FTB: Ostatnio na scenie obserwujemy wiele fuzji gatunkowych, mamy np. future rave Davida Guetty. Czy uważasz, że jest jeszcze miejsce na mieszanie gatunków ze sobą? Nas na przykład zaskoczyło, jak The Weeknd umiejętnie połączył pop i R'n'B z syntezatorowym brzmieniem lat 80. Naszym zdaniem wyszło to niesamowicie świeżo.

Martin Garrix: Oczywiście! Myślę, że jedną z najpotężniejszych i najbardziej ekscytujących rzeczy w muzyce jest to, że nie ma żadnych ograniczeń. Niektóre z najbardziej kultowych utworów powstały w wyniku zmiksowania gatunków.

Martin Garrix o scenie elektronicznej

Redakcja FTB: Postęp jest często wynikiem jakiegoś przełomu. Czy Twoim zdaniem scena elektroniczna potrzebuje kolejnego przełomu, aby mocniej się rozwijać, czy robi to sama we własnym rytmie?

Martin Garrix: Zawsze będą fale popularności, również w muzyce, ale myślę, że muzyka taneczna udowodniła, że jest wystarczająco silna, aby kontynuować swoją działalność. Ponadto w ostatnich wydaniach znanych artystów można zauważyć, że wykorzystują oni wpływy muzyki tanecznej, więc być może mamy do czynienia z nową falą.

Redakcja FTB: Na koniec zagrajmy w grę. Gdybyś miał zabrać kogoś do jednego wybranego przez siebie klubu na świecie, jaki byłby to wybór i dlaczego?

Martin Garrix: Mając na uwadze nadchodzące lato, powiedziałbym, że Ushuaïa Ibiza. Ale OMNIA to również klub, który każdy powinien odwiedzić przynajmniej raz w życiu.

Martin Garrix ponownie w Polsce?

Nie wiemy jeszcze, kiedy i gdzie Martin Garrix wystąpi w naszym kraju, ale przyglądając się jego social mediom, jesteśmy praktycznie pewni, że w przeciągu następnych 12 miesięcy Holender pojawi się ponownie w Polsce. Nie możemy się doczekać!
 

Sprawdź także:

Komentarze
  • Party Guest15 lipca, godz. 01:02
    To "malimba li" jako hymn lata?
    Ja rzuciłbym coś zgranego, w stylu Beachball albo She Know You, ale u mnie latem świeci słońce...
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (1)