Był taki moment, że polscy klubowicze, zwłaszcza ci ceniący sobie trancowo-podobne klimaty, uważali Blank & Jones za ścisłą czołówkę najważniejszych postaci w historii muzyki tanecznej. Może nawet... 38 UserComments

Klasyki na weekend: Blank & Jones razy 16!

Artykuł dodano: 29 marca 2013, godz. 17:17
Odsłony: 7390x
Był taki moment, że polscy klubowicze, zwłaszcza ci ceniący sobie trancowo-podobne klimaty, uważali Blank & Jones za ścisłą czołówkę najważniejszych postaci w historii muzyki tanecznej. Może nawet nadal wielu takich by się znalazło, choć nie da się ukryć, że w pewnym momencie swojej kariery - mniej więcej w połowie poprzedniej dekady - panowie zwolnili tempo w procesie dostarczania parkietowych hitów i świat o nich trochę zapomniał.


Może to przez ich coraz większą miłość do muzyki chill outowej, której zaczęli poświęcać się bardziej, aniżeli klubowym rytmom. To jednak nieistotne - począwszy od 1997 roku zaprezentowali światu tyle wyróżniających się kawałków, że na stałe wpisali się do encyklopedii muzyki tanecznej i nikt już im tego nie odbierze. Wszystko zaczęło się od tego kawałka:



1997

Blank & Jones - Sunrise (Radio Mix)


Ich ówczesne brzmienie dziś mocno nam się kojarzy z kawałkami takich wykonawców, jak Nalin & Kane, DJ Quicksilver, czy ATB. W roku 1998 w programie Club Rotation telewizji VIVA najczęściej puszczanym teledyskiem było ich pierwsze video "Flying To The Moon".

Blank & Jones - Flying To The Moon


Panowie dość szybko odnieśli sukces, a więc regularnie nagrywali kolejne klipy do swoich kolejnych singli, z których większość lądowała w TOP 50 najlepiej sprzedających się numerów w Niemczech. Jeszcze przed rokiem 2000 wydawali kolejno: "Heartbeat", "After Love" i "Cream". Ten ostatni zrobił największą furorę, między innymi dzięki sławnemu remiksowi Paula Van Dyka.

1998-1999

Blank & Jones - Heartbeat


Blank & Jones - After Love


Blank & Jones - Cream


Dwaj panowie (a właściwie trzej - nie wszyscy wiedzą, że od zawsze w produkowaniu pomagał im trzeci pan: Andy Kaufhold znany też jako N*D*K) zaczynali właśnie niesamowitą passę, która miała potrwać do 2005 roku. Każdy z kolejnych tracków podbijał serca klubowiczów z całej Europy, robił też furorę w Polsce. Trudno się dziwić - sprawdzały się nie tylko w postaci klipów na VIVIE, ale też były coraz bardziej intensywne, przez co przez długi czas rządziły na parkietach. Motywy z takich numerów, jak "DJ Culture" bronią się dziś, tylko czekać, aż ktoś zrobi porządne nowe remiksy:

2000:

Blank & Jones - DJ Culture (Official Video HQ)


Blank & Jones - Beyond Time


Blank & Jones - The Nightfly (Official Video HQ)


2001-2002

Blank & Jones - DJs, Fans & Freaks (DFF)


Blank & Jones - Desire


Blank & Jones - Nightclubbing (Live Club Rotation 2001)


Blank & Jones - Watching The Waves


Blank & Jones - The Hardest Heart



Zagorzali fani Blank & Jones pewnie się z nami nie zgodzą, ale w latach 2003-2004 pojawiły się ostatnie "ważne" ich nagrania. Nie tylko "ważne", ale także "poważne". A przynajmniej poważniejsze, niż wcześniej. Najpierw ukazał się kawałek stworzony razem z Robertem Smithem z The Cure "The Forest", a następnie dwa utwory przez wielu uważane za najlepsze ich karierze, najbardziej klimatyczne i poruszające (z tych stricte tanecznych): "Mind of The Wonderful" i "The Perfect Silence". Co się potem z nimi stało?

2003-2004

Blank & Jones with Robert Smith - A Forest
 

Blank & Jones - Mind Of The Wonderful


Blank & Jones feat Bobo Perfect Silence (Uncensored)


Komentarze
  • tomek-tka29 marca 2013, godz. 20:27
    Przepiękna muzyka
  • [email protected]29 marca 2013, godz. 20:27
    Oj jak miło - Mind of the Wonderful to rzeczywiście piękny utworek, klimatycznie porównywalny z innym kultowym tytułem Sound of Goodbye...
  • Dave Stiller29 marca 2013, godz. 20:37
    Szkoda,że się "wypalili",ale i tak zdążyli zrobić dużo dobrego dla muzyki:) Dzięki FTB za tą podróż w czasie:)Aż się łezka w oku kręci słysząc te klasyki:)Można odpłynąć w myślach...szkoda,że teraz już się takiej muzy nie robi;)
  • Luc Deep29 marca 2013, godz. 21:20
    Chwała takim ludziom jak B&J czy Kai Tracid, że wiedzą kiedy sobie odpuścić....B&J to przykład na to, że dało sie z klasa zaistnieć w komercyjnej TV i radio (pamiętne "Beyond Time" na liście Hop Bęc). Jeszcze w roku 2008 czy 2009, a może w 2007 zaskoczyli niezłą płytka, a zwłaszcza tym trackiem:

    Blank + Jones - California Sunset (Official Video)

  • symo8129 marca 2013, godz. 22:49
    Hamer ..szacun!! Ah cóż to byly za czasy.Desire mam jeszcze na winylu i czasem do niego wracam. Kompilacje ..In the mix jak dla mnie klasyka. Pamietam jak grali 14 lutego w Ekwadorze ...niestety nie moglem tam byc bo bralem slub. Dzis wiem ze lepiej moglem na impreze pojechac heheh
  • Hamer29 marca 2013, godz. 23:06
    Blank & Jones - The Deep End (2002)


    I to sie nazywa za***ista muza i za***isty teledysk a nie to co teraz wychodzi..
  • viscaelbarsa29 marca 2013, godz. 23:30
    Mistrzowie, co utwór to lepszy. Do dzisiaj pamiętam ich występ na żywo w 2003, chociaż poza własnymi produkcjami potrafili wplatać takie sztosy jak "Traffic" :)
    Uwielbiam ich serię "Relax". Pamiętam jak "Relax Edition One" usłyszałem całą po raz pierwszy w... Wielki Piątek w Muzycznym Radiu kilka lat temu zamiast cotygodniowej listy DMC... pięknie wyciszyła, świetne brzmienia. Po latach historia dzisiaj zatacza szerokie koło :)
    Unknown Treasure - Blank & Jones (feat. Claudia Brucken) With lyrics

  • axel1929 marca 2013, godz. 23:41
    Heh od tego między innymi zaczeła się moja przygoda z muzyką klubową,Arter Love i Cream - mistrzostwo! :)
  • OsCardo30 marca 2013, godz. 00:40
    Ci Panowie mieli duży wpływ na kreacje mojego gustu muzycznego. Mind of Wonderfull to jeden z najlepszych klasyków, a Dj Culture to jeden z najklimatyczniejszych teledysków powstałych do muzyki transowej!
  • Seba211030 marca 2013, godz. 00:49
    Dla mnie ikona muzyki elektronicznej,ich kawałki z lat 1999-2004 stawiam na równi z utworami Tiesto czy Armina.Najlepsze jest to,że Dj.Culture czy Nightfly są proste,a jednocześnie takie genialne....B&J Forever
  • marcoss8130 marca 2013, godz. 09:17
    Po prostu kawał pięknej historii! "Mind Of The Wonderful" zdecydowanie najczęściej przewijam w mojej głowie :) a z najpóźniejszych ...
    Blank & Jones - Lazy Life (Martin Roth Summer Vibe Dub) - HQ

    Drugi raz z rzędu mnie zamietliście klasykami, najpierw ZZAP Recordings (choć temat brzmiał inaczej) a teraz to...:)
  • machal30 marca 2013, godz. 09:40
    na trance fusion rok temu pięknie cisnęli no i tak poza tym ........... najlepszy technicznie set jaki słyszałem w życiu niesamowici goście
  • Hamer30 marca 2013, godz. 12:04
    Napewno to znacie :) Filmik z rzedu 10/10 i wlasnie tego teraz mi brakuje..nuta Mauro Picotto miazdzy.Niezmiernie sie ciesze ze moglem sie wychowac wlasnie na takiej muzuce a nie na tym gownie co teraz wychodzi..takie wlasnie moje podejscie do uwczesnej muzyki..ich cotygodniowe sety na en-joy radio albo sputnik w sobotni wieczor..chyba zadnego nie opuscilem przez okolo 3-4 lat
    Blank & Jones - Love Parade 1999


    albo to - teledysk z Polski :) :
    Blank& jones - Flowtation
  • Hamer30 marca 2013, godz. 12:12
    Blank & Jones - Love Parade 2002
    - "Dj Garry - Good Inside"
    albo ten :
    Blank and Jones Live At Trance Energy
    i tA NUTA "Dj Wag - Life on Mars"
    nie moge znalezc z Nature One 2002 gdie tez dobrze zaorali..
    BLANK & JONES - LIVE @ LOVEPARADE 2000.mpg


    a tu setki ich tracklist : http://www.tranceaddict.com/forums/showthread[...]
  • beehoo30 marca 2013, godz. 12:51
    Mam ciągle przed oczami ich
    uśmiechnięte twarze na RMI Trance Xplosion 2006
    , w tle nowy singiel Marco V,,False Light", fajne wizuale z Pietem i Jaspą, bawiących poznańską Arene. To były czasy!
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (38)