Jeżeli jakimś cudem wstaliście już po szaleństwach w Centrum Stocznia Gdańsk, podzielcie się z nami tym, co się tam działo. 67 UserComments

Full on Ferry Polska – Wasze wrażenia!

Artykuł dodano: 3 maja 2012, godz. 13:15
Odsłony: 12543x
Jeżeli jakimś cudem wstaliście już po szaleństwach w Centrum Stocznia Gdańsk, podzielcie się z nami tym, co się tam działo.


Tradycyjnie pytamy Was o wrażenia z imprezy – napiszcie jaki panował klimat, jaka była muza, który z didżejów spisał się najlepiej i czy wszystko było po Waszej myśli. Dajcie znać, czy Wam się podobało na Full On Ferry w Gdańsku, czy gwiazda wieczoru porwała Was ostro do tańca, czy może lepiej wspominacie sety dużo młodszych kolegów Ferry'ego Corstena?

Największe plusy, największe minusy, największe zaskoczenia, mamy nadzieję, że tylko pozytywne! Czy ci, co opuścili tę imprezę, mają czego żałować?

Komentarze
  • axel194 maja 2012, godz. 11:20
    Dobra impreza klubowa!, Byłem pierwszy raz w CSG super klimat!! Fajna scena motyw z sześcianem skojarzył mi się z filmem Cube :).Jako iż dotarłem dość późno i wcześnie musiałem sie zwijać to ocenić mogę, Set Mata Zo, i Ferrego, ten pierwszy zagrał jak dla mnie słabo, ferry powiedzmy, że przyzwoicie, choć liczyłem, że usłyszę jakieś klasyki za czasów System F.
    Organizacyjnie też bez zarzutu, było trochę widać ludzi z przypadku, napinaczy, itp. osobników, co to nie wiedzieli, dlaczego i po co przyszli .Ogólnie było dobrze, załuję tylko że nie dane było mi usłyszeć skytech i shoguna ;/...
    P.s.

    Podczas imprezy wyświetlany był taki napis „30 czerwca PGE ARENA” – czyżby jednak Global miał się odbyć?)
  • silvy4 maja 2012, godz. 11:57
    A tak z ciekawości... Na imprezie widziałam kilku fotografów. Wie ktoś gdzie można znaleźć fotorelację z tego eventu?
  • petrydz4 maja 2012, godz. 12:01
    Właśnie ludzi z przypadku było wręcz PEŁNO, co nie podobało mi sie, no ale cena biletu była na tyle przystępna, że każdy mógł przyjść na tą imprezę..
  • selowy4 maja 2012, godz. 12:31
    Deniz Koyu @ Full on Ferry Gdansk Poland HQ HD
  • Fisher894 maja 2012, godz. 13:19
    Szkoda, że była taka mała frekwencja, może gdyby była pełna hala, to Ci pijani i grom wie jeszcze jacy ludzie nie rzucali by się w oczy, a tak, to denerwowało mnie to bardzo. Były momenty w których skupiałem się bardziej na tym żeby jakiś pijany gość nie przewalił się na mnie, zamiast skupiać się na muzyce.

    Syf straszny, brakowało mi jakiegoś głównego otwarcia imprezy przez organizatorów (chyba że był tylko go omineliśmy), ceny trochę z kosmosu, ale musieli czymś nadrobić.

    Podobał mi się występ Mateusza i Deniza Koyu, Ferry i Mat poniżej moich oczekiwań, według mnie nie pokazali nic szczególnego poza jakimś większym kontaktem z publiką. Shoguna niestety nie doczekałem, ale będzie jeszcze okazja.

    Pierwsza edycja FULL ON FERRY w Polsce według mnie nie udana.
  • kuba11444 maja 2012, godz. 13:20
    Mi się też podobało, chociaż żałuje że nie było mnie na secie SKYTECH'A bo z komentarzy widzę że był dobry.
  • kornflakes4 maja 2012, godz. 14:13
    Frekwencja - bardzo srednia
    naglosnienie - jeszcze bardziej srednie
    ludzie - duzo burakow, ktory zapewne nie sa nawet koneserami takiej muzyki, sporo balwanow w bezrekawnikach i koszulkach nike dri fit
    csg - zapuszczony budynek, ale na to nie narzekam bo podobno ma to swoj klimat (chociaz nie dla mnie), do picia jedynie lech miller i redds puszka lub plastik, brak wjazdu z piwkiem na parkiet. Czemu brak innych alkoholi ?? Lechy w puszcze i to towarzystwo tworzyly niepowtarzalny klimat
    Co do wystepow nie mam jakichs zatrzezen pojechalem glownie na mata zo i jestem raczej zadowolony, musialem wyjsc po jego secie chociaz chetnie bym zostal na shoguna, ferry z tego co slyszalem jak gral to jakis badziew bardzo deadmausowe rytmy (chociaz bylem tylko na samym poczatku jego wystepu wiec moze pozniej cos sie zmienilo)
    Jednym slowem jestem rozczarowany
  • 87Horny4 maja 2012, godz. 14:35
    oczywiście zależy kto się czego spodziewał... ja uwielbiam czysty trance, dlatego Skytech dał radę a Shogun wręcz wbił mnie w parkiet :) reszta dla mnie nudny trouse.. dobra organizacja.. warto było jechać z Krakowa a choćby dla samego Shoguna :)
  • malyglod4 maja 2012, godz. 15:47
    ja wypad na Full on Ferry zaliczam do udanych!! Zarówno ludzi poznałem bardzo w porzadku ;) jak i nie zawiodłem się na Djach :)! Skytech na początek niezle rozgrzał publike :) ...a pozniej to wszyscy juz sami bylismy niesieni wysmienitymi bitam kolejnych artystów ;)!
    impreza jak dla mnie dostaje MEEEGA 5tkę ;)
  • 123tie1004 maja 2012, godz. 16:28
    Świetna impreza!
    Jedyny minus to słabej jakości ekrany. Reszta rewelacja :)
    Muzycznie zostałem zmieciony z powierzchni ziemi.
    Więcej imprez w CSG !

  • dj lodek4 maja 2012, godz. 18:10
    Oznaczenie dojścia do CSG - tylko dla miejscowych.
    Mało ludzi, myślę że ok. 1 tyś. Mnóstwo przypadkowych osobników, powykręcanych i pewnie nie wiedzących po co przyszli na tę imprezę. Na VIP-ach było może z 5-6 osób.
    Nagłośnienie jak zwykle w CSG koszmarne. Chyba nic się już z tym nie da zrobić, bo ile razy tam nie jestem zawsze dźwięk jest do bani.. Oświetlenie 27 skanerów i 1 laser, mocno biednie - za biednie jak na taką imprezę. Praca VJ -cieniutko.
    Jedyny plus - praca gwiazd wieczoru. Jak dla mnie - bez zastrzeżeń.
    Podsumowując: organizatorzy powinni więcej zainwestować, bo na patencie to dzisiaj ciężko zarobić (a nawet jeśli to tylko raz).
  • kicak254 maja 2012, godz. 20:07
    Witam:)

    Mam prośbę, bo jestem z rok do tyłu z muzą:) Byłem na Ferrym i oprócz jego wałków nie znałem innych. Możecie podać jakieś tytuły?:)
  • djdaro05054 maja 2012, godz. 20:08
    Dobra biba :) Wiadomo że nie rewleacyjna :) Ale jak za tą kasę jakośc/cena = 4,5 :)
    Ferry pokazał klasę :) Na drugim miejscu Shogun. Trzeci Mat Zo :) Reszty nie słyszałem niestety :(
  • kopen234 maja 2012, godz. 20:42
    kicak25 w dziale tracklisty jest temat o FoF i jest tam tego sporo:)
  • B0BS0N4 maja 2012, godz. 21:37
    Kornflakes:
    z Ciebie widać wielki koneser muzyki, skoro Mat Zo, który je**ał electro house'y zamiast trance Cię nie zawiódł... Corsten grał Dedmausowe rytmy ? haha... uwielbiam to - nie być na występie, a oceniać. Daj sobie spokój jeśli masz pisać takie bzdety.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (67)