Drake zdecydowanie nie jest osobą, która byłaby kojarzona ze sceną muzyki elektronicznej. Po wydaniu niezapowiadanego wcześniej albumu „Honestly, Nevermind” diametralnie się to zmieniło. 0 UserComments

Drake wydał taneczny album. Producentem sześciu numerów został Carnage

Artykuł dodano: 21 czerwca, godz. 09:30
Odsłony: 459x
Drake zdecydowanie nie jest osobą, która kojarzona jest ze sceną muzyki elektronicznej. Po wydaniu swojego ostatniego, niezapowiadanego na szerszą skalę albumu Honestly, Nevermind diametralnie się to zmieniło. Dwanaście z czternastu produkcji zawartych na płycie jest z gatunku muzyki house. Nie oznacza to jednak, że Kanadyjczyk zmienia gałąź muzyczną. Czym jest ów projekt? Sprawdźmy!


Honestly, Nevermind jedynym takim albumem od Drake'a?

Mówiąc szczerze, to prawdopodobnie nikt nie spodziewał się, że Honestly, Nevermind ukaże się tak nagle. Nikt również nie sądził, że Drake na swojej nowej płycie pojawi się w house'owych melodiach, i nie mówimy tutaj o generycznie brzmiących bitach. Każda z dwunastu produkcji tego gatunku na tym krążku ma swoje własne, odmienne brzmienie i to nas bardzo cieszy. Kanadyjczyk postawił tutaj zarówno na różnorodność melodyczną, jak i konstrukcyjną, która sprawia wrażenie, jakbyśmy słuchali albumu jednym ciągiem, lecz otoczenie wokół niego zmieniało się diametralnie.
Słuchając Texts Go Green poczujemy się jak na afrykańskiej sawannie, a przy Sticky przypomnimy sobie o brzmieniach znanych z twórczości Jamie'ego xx. Massive również jest charakterystycznym utworem, który można opisać słowami - The Weeknd w brytyjskim klubie. Podkłady muzyczne są bardzo ciekawie skonstruowane, czego niestety nie można powiedzieć o rapowaniu Drake'a

Moim zdaniem jest to eksperyment, w którym kanadyjski raper przetestował faktyczny skok popularności muzyki house. Nie wypalił on niestety do końca, bo tak naprawdę każdego aspektu piosenki powinno się słuchać z przyjemności. Pomijając ten fakt, uważam jednak, że Grahamowi należy się szacunek za takową konwencję i zebranie nie byle jakiej grupy artystów do stworzenia tego projektu.

Tak brzmi Drake na house'owym podkładzie - posłuchaj Tie That Binds


Kto pojawił się na house'owej płycie Drake'a?

Drake, zajmując się projektem Honestly, Nevermind, wiedział, do kogo się zwrócić z tematem stworzenia autentycznie brzmiących house'owych podkładów. W związku z tym na najnowszej płycie Kanadyjczyka pojawiły się jedne z największych gwiazd muzyki house i nie tylko. Na sześciu kawałkach jako producent znalazł się GORDO, znany wcześniej jako Carnage.

Pozostałymi współpracownikami Drake'a pracującymi przy Honestly, Nevermind, którzy są związani ze sceną muzyki elektronicznej, byli Black Coffee i RY X. Warto też wspomnieć, że kolejny raz na płycie wielkiej gwiazdy pojawiła się osoba odpowiedzialna w pewnym stopniu za produkcje Swedish House Mafii. Tą osobą jest Klahr, który kilka lat temu zniknął jako producent swoich projektów i rozpoczął komponować dla gwiazd światowego formatu. Krótko mówiąc, Drake doskonale wiedział, kogo wybrać do stworzenia idealnego house'owego vibe'u, a tym, którzy nie słuchali jeszcze owego albumu, szczerze polecam sprawdzenie tylko i wyłącznie wersji instrumentalnych.

Massive - za ten podkład odpowiedzialny jest Carnage i Klahr

Sprawdź także:


Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)