Tym razem cytat tygodnia zaczerpnęliśmy z profilu fejsbukowego Arneja, który w ostatnią sobotę napisał tak: 23 UserComments

Cytat tygodnia: Jeden z niewielu DJ-ów chcący grać dłużej

Artykuł dodano: 30 października 2012, godz. 10:00
Odsłony: 6619x
Tym razem cytat tygodnia zaczerpnęliśmy z profilu fejsbukowego Arneja, który w ostatnią sobotę napisał tak:


„Jeden z niewielu DJ-ów, jacy zostali, którzy naprawdę CHCĄ grać dłużej, niż zostali zabookowani.  Takich, którzy nie przyjeżdżają po to, żeby zagrać 1-2 godziny i wyjść: Markus Schulz. Ten gość będzie w przyszłości opisywany w książkach jako jeden z najlepszych DJ-ów naszych czasów. To wielki honor uważać go za bliskiego kolegę. Szacunek”.



Chyba nigdy wcześniej nie podejmowaliśmy tego tematu – to ciekawe, jak wielu światowej sławy DJ-ów po wielu latach grania ma wciąż w sobie na tyle entuzjazmu, żeby nie patrzeć na zegarek, albo nie zwracać uwagi na swojego menedżera, który patrzy i mówi, że czas się kończy. Na pewno do tego grona można dorzucić Svena Vatha czy Ricardo Villalobosa – ci panowie z takiej postawy uczynili swój znak rozpoznawczy, a co z innymi?



O których słyszeliście, że schodzą z konsolety punktualnie, a których trudno od niej odciągnąć?  

Komentarze
  • maciejinox8530 października 2012, godz. 19:23
    Tak, dość często na Sunrise to się zdarza!
    W tym roku Westbam niszczył system, ale Moguai się nie obraził :)
  • mcdj8730 października 2012, godz. 20:56
    3 tygodnie temu Dixon w 1500m, wszedł na seta jakoś po 2, po nim mieli grać jeszcze inni ale Dixonowi tak się spodobało, że grał do końca :)
  • Jerycho198830 października 2012, godz. 21:34
    Wiele imprez w boom barze odbywało się nawet bez określonego time-tableu. Często wchodził dj i grał, a my nawet nie wiedzieliśmy jak długiego seta ma zagrać ;) To było według mnie nawet intrygujące ;)
  • Edwin31 października 2012, godz. 16:33
    Anja przeciągnęła jedynie do 7:4x. Czyli ponad 40 minut dłuzej niż powinna. Pamietam to doskonale bo to było coś pieknego. Jak dla mnie mogła grac wtedy do południa :D Wiele razy się spotykałem z tym, ze dj`e grają dłuzej niż w kontrakcie, ale na polskich eventach bardzo rzadko się to zdarza. Wiele razy widziałem jak ktos chciał nawet przeciagnac to organizatorzy po prostu mu na to nie pozwalali. PRZYKŁADY, które najbardziej zapamiętałem:
    MARCO V - Electrocity 2007
    RAMON TAPIA - Mayday 2010
  • Tomek77731 października 2012, godz. 23:30
    Arnej respekt dla ciebie ze zaskoczyles wszystkich na Sunrise w Niedziele :)
  • lusound3 listopada 2012, godz. 22:47
    Na Bemowo Surround Sound Festival Will Atkinson grał do 6:10 - jak nie sam to b2b ;) i takie postawy się ceni :>
  • Dj.Roovie4 listopada 2012, godz. 08:09
    Umek :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (23)