Wczoraj Ferry udostępnił swoje nowe nagranie, które zapowiada nowy album. Uwaga, będzie zaskoczenie! 39 UserComments

Corsten znów inny

Artykuł dodano: 5 stycznia 2012, godz. 09:01
Odsłony: 4315x
Jest świeżo czy oldschoolowo? Pierwsza odpowiedź, która przychodzi do głowy – i jedno i drugie. Wczoraj Ferry udostępnił swoje nowe nagranie, które zapowiada nowy album.

Przedpremierowy numer nazywa się „Ain't No Stoppin'" i śpiewa w nim Ben Hague. 24 lutego ma ukazać się nowy album "WKND" i po pierwszym singlu można wnioskować, że Ferry – jak to u niego zwykle bywa – znów zmienił brzmienie i po okresie bardziej trancowym zbliża się okres misz-maszowy, popowo-electro-eksperymentalny. Jaka będzie cała płyta trudno jeszcze przewidzieć, ale „Ain't No Stoppin'"przypomnina nieco „Fire” z głosem Simona Le Bona z Duran Duran.



Po pierwsze brzmienie przypomina tamto z płyty „L.E.F.” (choć uwspółcześnione, zawierające dźwięki znane z ostatniegi roku), po drugie wokal Bena brzmi jak żywcem wzięty z jakiegoś popowego przeboju z lat 80. Dla wielu może to się okazać karkołomnym połączeniem, ale trzeba Ferry'emu przyznać, że nie boi się ryzyka. Klimaty lat 80. jak dotąd wracały z impetem tylko w undergroundowej muzyce tanecznej. Trouse + 80s brzmi jak coś świeżego. Czy się przyjmie na parkietach, to już inna historia.

Ferry Corsten feat. Ben Hague - Ain't No Stoppin' (Extended) [HD]
Komentarze
  • grosz5 stycznia 2012, godz. 22:39
    poczekajmy na Jego album.Ale to juz nie ten Ferry co kiedys.Dla mnie skonczyl sie na kompilacjach Once Upon A Night i Minack z Arminem.Jego sety to nie to samo juz co np.set z Mayday 2005 z Trance Xplosion 2009 w Poznaniu i Sensation Brasil z 2009 roku.Remiksy Jego tak samo juz nie te same.Ostatnim Jego najlepszym remiksem byl Red Rafaela Frosta.Juz zaczal psuc swoja muzyke.uwazam ze ten nowy album bedzie bardzo nieciekawy.
  • damian9409155 stycznia 2012, godz. 23:23
    Utwór rozczarowuje jak na Ferry'ego, jest mało zaskakujący i niezbyt przyjemny. Ja mimo to go nie przekreślam. "Brute" i ten nie wydany "Take me" są bardzo dobrymi utworami, zaś Feel It i Check It Out są tanecznymi killerami. Ferry tworzy bardzo różnorodnie od lat, a przecież nie samym trancem człowiek żyje :) Moim zdaniem szukacie dziury w całym.
  • Gregtech6 stycznia 2012, godz. 03:50
    Utwór żałosny, ale za to TAKE ME jest nieziemskie !!!
  • Feta76 stycznia 2012, godz. 13:07
    wiedzialem ze sie wam spodoba :D
  • Gremli6 stycznia 2012, godz. 15:35
    ...no tak bo przecież producent każdy powinien stać w jednym miejscu i to najlepiej na straży, nie zmieniać się, tym samym nie poszerzać horyzontów i nie rozwijać. Jeśli idzie o krok dalej, najpewniej ulega modzie lub szeroko rozumianej, komercji, jeśli zostałby w miejscu, gdzie był na początku czy też tam, gdzie był najlepiej odbierany, wiele osób posądziłoby go o to, że osiadł na laurach i nie robi nic nowego. Jeśli nagrywa płytę i jest wg. danej grupy odbiorców, słaba, najpewniej już się skończył, jeśli nagrywa dobrą, niestety sam jej nie robił ;-) Oto właśnie sposób postrzegania i opiniowania, jaki widzę najczęściej. Na całe szczęście ci wielcy i ci mniej, robią swoje mając daleko gdzieś opinie kogoś tam, kto uważa się za wielkiego konesera i znawcę a zatrzymał w jednym, martwym dosyć, punkcie ;-) Ale czego wymagać jeśli niestety u wielu "krytyków", punktem wyjścia jest myślenie w miarę nieskomplikowane, nieskażone dogłębną wiedzą muzyczną ;-)
  • Gregtech6 stycznia 2012, godz. 15:59
    No i tak według Gremli myśląc analogicznie np. Agnieszka Chylińska przechodząc z ROCK na POP nie stoi w miejscu i rozwinęła swe skrzydła ;) będąc przy ROCK stała by w miejscu, nie rozwijała się i nie poszerzała swych horyzontów ;) Metalica powinna w takim razie przejść na Disco Latino ;) Carl Cox na Metal ;) wtedy by producenci wreszcie zaczęli się rozwijać, "nie zatrzymali się w jednym martwym punkcie" ;) hahaha czekamy aż BOYS zacznie robić ROCK i będzie na WOODSTOCK a potem TECHNO i wystąpi na MAYDAY pozdro Gremli za Twój "skromny" sposób myślenia "skażony dogłębną wiedzą muzyczną" hahaha. Niech Twoja wszechobecna inteligencja oświeca nas nieskomplikowanie myślących amatorów muzyki trance...... AHA NO I CHOPIN I BEETHOVEN zawalili sprawę według GREMLI bo trzymali się sztywno swojej muzy i stali w jednym miejscu, biedni nie rozwinęli skrzydeł :( ojojojojoj
  • mefistek6 stycznia 2012, godz. 17:08
    Take Me na prawdę wieje dobry Ferrym! Szkoda że idzie w stronę house'u zamiast trance ratować :(
  • k37 stycznia 2012, godz. 09:43
    nawet nawet.. biorąc pod uwagę trance to dobre :) słychać w tym L.E.F. to fakt. Negatywne komentarze w sumie mnie nie dziwią :P
  • zthrx7 stycznia 2012, godz. 14:35
    Przecież Trance nie umiera, teraz Trance to Psy/Goa/Progressive Trance i niesamowite beaty. Po za tym został jeszcze uplifting przewidywalny z pięknymi breakdown'ami ale jest ;>
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (39)