Utwór „Trio”, nagrany przez trzech Rosjan – Arty'ego, Matisse i Sadko, znany jest fanom „szwedzkich klimatów” już od prawie pół roku. Oficjalną premierę miał wczoraj, i jego pojawienie się wywołało... 20 UserComments

Axwell pociął Arty'emu kawałek?

Artykuł dodano: 7 marca 2012, godz. 11:39
Odsłony: 5953x
Utwór „Trio”, nagrany przez trzech Rosjan – Arty'ego, Matisse i Sadko, znany jest fanom „szwedzkich klimatów” już od prawie pół roku. Oficjalną premierę miał wczoraj, i jego pojawienie się wywołało pewne kontrowersje.


A to z tego względu, że wersja oficjalna różni się nieco od tej, do której wszyscy się już przyzwyczaili. Bardzo nieznacznie, ale jednak. Zabrakło drugiego, krótkiego breakdownu, na który niektórzy, jak się okazuje, czekali, bo zdążyli już go polubić. Podobna rzecz stała się niedawno w kontekście kawałka Afrojacka, który tyle ma wspólnego z numerem „Trio”, że również na wiele tygodni przed premierą wyciekł do sieci.

Arty, Matisse & Sadko - Trio (Longest Pre-Release Version)


Czyżby to był nowy sposób na utwory znane już od jakiegoś czasu większości zainteresowanym? Czy fakt, że ostateczna wersja jest nieco inna, pomoże sprzedaży? A może chodzi tylko o to, że szefowi wytwórni Axtone Axwellowi nie podobał się drugi breakdown, może uważał, że z tego powodu utwór traci dynamikę? Jest jeszcze jedna opcja - być może sami twórcy mieli nowy pomysł.

Sprawdźcie „Trio”, już niebawem zapewne na żywo we Wrocławiu podczas NRG 1!

Arty, Matisse & Sadko - Trio (Original Mix)


P.S. A przy okazji słyszeliście o tym, że polskie rozgłośnie radiowe (w tym przypadku chodzi o RMF) zajmują się „cięciem” znanych przebojów – np. z utworów Queen „I Want It All” i Myslovitz „Acidland” zostały wycięte dość drapieżne i mogące niespodobać się „przeciętnemu słuchaczowi” solówki gitarowe?
Komentarze
  • Seth007 marca 2012, godz. 19:43
    Luc Deep -> dokładnie takie wycięcie solówek było robione chyba dla ludzi głuchych albo mających problemu ze słuchem, jakoś solówki na gitarach były w latach 80' czy 90' popularne, grały te numery stacje radiowe i nikt nic nie wycinał więc jeśli dzisiaj się wycina bo ludziom to przeszkadza to źle to świadczy o tych słuchaczach. no ale cóż muzyka lekka, łatwa i przyjemna (czyli jednym słowem chłam) wymaga takich zabiegów, niedługo pewnie w ogóle ludzie tacy jak Axwell i reszta tej elity muzyki elektronicznej nie będą wydawać niczego co nie posiada partii wokalnych.
    bo rozumiem wycinanie intra, no ale wycinać coś z środka utworu? to jest chore!

    no ale cóż niech tną, niech promują chłam jako coś za***istego, niech grają to stacje radiowe niskich lotów, ważne że są stacje gdzie muzyka jest najważniejsza a nie jakieś wypociny kilku biznesmenów dzisiaj udających producentów, dlatego chwała Czwórce i Roxy za to że są i za to że promują MUZYKĘ a nie CHŁAM!
  • Agntx7 marca 2012, godz. 20:22
    Dokładnie, już dawno zauważyłem, że w RMF podczas premium-time lecą obcięte kawałki. Z tych klubowych to np. wycięte jest przyjemne zawodzenie głosem Nelly Furtado w "Who Wants To Be Alone", ale także oberwało się Lady Gadze w kawałku "Bad Romance", gdzie nie ma solówki "walk, walk, fashion lady...". Strasznie bolą przy tym uszy bo kiedyś tak nie było.
  • P4B107 marca 2012, godz. 21:55
    Mega lipton ten kawałek. Szybko się młody wypalił.
  • UcieX7 marca 2012, godz. 22:15
    @ P4B10
    A jeszcze dwa lata temu był nadzieją muzyki trance i tworzył bardzo przestrzenne i zmysłowe kawałki. Czasem zastanawiam się, ile jeszcze takich kawałków by stworzył, gdyby nie powstała ta niszcząca "trouse" moda
  • mefistek9 marca 2012, godz. 19:59
    @Uciex, teraz czekać na takiego, który zostanie doceniony i pokaże jak to powinno się tworzyć "dobry/prawidlowy trance" ;)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (20)